Dzień dobry!

Nazywam się Krzysiek "Semp" Bielecki i jestem twórcą projektu Urban Playground (2005), który błyskawicznie zdobył ogromną popularność i wywołał lawinę podobnych inicjatyw w całym kraju. Działania te zostały ochrzczone przez media grami miejskimi, a ja stałem się ich ewangelistą, tworząc tego typu projekty hobbystycznie oraz zawodowo, zarówno w kraju, jak i zagranicą (Holandia, Japonia, Chiny). Opublikowałem dwie książki na ten temat ("Miasto to gra", 2008; "Kod, czyli rzeczy...", 2010) oraz dałem niezliczoną liczbę wykładów. Za swoją działalność w przestrzeni miejskiej Życie Warszawy przyznało mi trzecie miejsce na liście pięćdziesięciu osób, które miały największy wpływ na to, co działo się w Warszawie w roku 2007.



Dziś gry miejskie są nie tylko moją ogromną pasją, lecz również podstawowym źródłem dochodu. Wypracowana przez blisko dziesięć lat pozycja jest dla mnie o tyle komfortowa, że do utrzymania się wystarcza mi jeden duży projekt rocznie, jeden mniejszy oraz szereg wystąpień publicznych. Często nie poprzestaję jednak na tym, ponieważ działania w przestrzeni miejskiej niezmiennie mnie fascynują. Dlatego, kto wie, być może uda nam się wspólnie stworzyć coś ciekawego?

Każdego miesiąca dostaję szereg maili z propozycjami współpracy i to właśnie one zmotywowały mnie do stworzenia niniejszego tekstu i wyjaśnienia sposobu, w jaki pracuję oraz jakiego rodzaju współpracą jestem w danym momencie zainteresowany.

1. Obecnie trzonem mojej działalności są działania prelekcyjno-konsultingowe. Jednym słowem jeśli projektujecie grę miejską i chcecie wynająć sobie "eskperta na godziny", to jestem najodpowiedniejszą osobą. Konsultowanie scenariuszy na różnych etapach pracy jest czymś, co obecnie cieszy mnie najbardziej. Mogę pomoć dokonać analizy potrzeb grupy, opowiedzieć o podstawowych zasadach projektowania udanej gry (a także o mechanizmach nieco bardziej zaawansowanych), pomóc w procesie twórczym (indywidualne konsultacje, burze mózgów), mogę wyłapać błędy i zagrożenia czyhające w gotowym scenariuszu, zrecenzować oraz dokonać tuningu gotowego projektu itd. Jestem też w stanie dać barwny wykład na temat podstaw projektowania gier lub przeprowadzić krótki warsztat, a po wszystkim rozdać uczestnikom moje książki (około 1000 inspirujących stron!).

2. Jeśli szukasz integracyjnej gry miejskiej "na ostatnią chwilę" to jest to drugi obszar, który ostatnio szczególnie mnie fascynuje. Jeśli właśnie uświadomiłeś sobie, że koniecznie potrzebujesz wysokiej jakości projektu na za dwa tygodnie albo nawet na za tydzień, to dobrze trafiłeś.

Jakiś czas temu zakończyłem długotrwałe i intensywne prace nad autorskim systemem modułowego konstruowania gier miejskich. Dzięki niemu jestem w stanie, bazując na blisko dziesięcioletnim doświadczeniu w tej dziedzinie, w krótkim czasie skonstruować dopasowaną do potrzeb klienta wysokiej jakości grę.



Jak to działa? Najpierw warto uświadomić sobie, że istnieją dwa rodzaje gier:
- pierwsza grupa projektów, to gry projektowane w 100% od zera - to projekty, który zazwyczaj sprzedawane są na wyłączność klienta. Za niemałą pięciocyfrową sumę klient otrzymuje scenariusz stworzony od zera zgodnie z jego wytycznymi i otrzymuje ten scenariusz na własność, do dowolnego wykorzystywania, wielokrotnego użytku, odsprzedawania itd. Tego typu projekty zazwyczaj tworzy się dla marek, w celach marketingowych, na potrzeby instytucji itd. Tego typu podejścia nie rekomenduje się na potrzeby projektów o charakterze integracyjnym, ponieważ koszta są zbyt duże.
- druga grupa projektów to gotowe gry, których realizację klient może sobie wykupić - tutaj poruszamy się w kwotach czterocyfrowych. Gry tego typu są znacznie bardziej atrakcyjne cenowo, również niezwykle barwne i są najlepszym wyborem na wszelkiego rodzaju imprezy integracyjne. Mają jednak pewną zasadniczą wadę: nie są niepowtarzalne i regularnie zdarza się tak, że pracownicy różnych firm doświadczają dokładnie tego samego. Projektanci sprzedają identyczny scenariusz wielu różnym klientom, dzięki czemu zatracana jest unikalność doświadczena i dochodzi do sytuacji, w których znajomi z dwóch różnych firm odkrywają, że brali udział w identycznym evencie.

Opracowany przeze mnie system modułowego konstruowania gier miejskich jest rozwiązaniem łączącym niepowtarzalność projektów szytych na miarę z przystępnością cenową gotowych scenariuszy. Jednym zdaniem, dzięki modułowej budowie, nigdy nie ma dwóch takich samych gier.

Każda gra miejska budowana jest od zera, jednak z predefiniowanych, gotowych elementów. To trochę jak tworzenie konstrukcji z klocków. Warto przy tym dodać, że klocki te są "inteligentne", czyli użycie pewnego elementu, wyklucza wykorzystanie szeregu innych, a umieszczenie jakiegoś innego determinuje dołączenie do projektu kilku następnych. W trakcie procesu konstruowania gry modułowej bazuję na swoich bogatych zapiskach oraz doświadczeniach blisko dziesięciu lat pracy nad grami miejskimi. Choć dobór punktów jest w dużym stopniu wynikiem chłodnych kalkulacji, to jednak każdy scenariusz jest "ręcznie wygładzany", żeby zapewnić uczestnikom jak najdoskonalsze doświadczenia.

Warto pamiętać, że gra miejska to nie jest po prostu wylosowanie szeregu punktów na mapie i wymyślenie do nich zagadek. Kluczowe jest odpowiednie wyważenie rozgrywki, dobranie odpowiedniej mechaniki, dostosowanie poziomu trudności wskazówek, dystansów pomiędzy punktami itd. To wszystko składa się na pozytywne bądź negatywne doświadczenie uczestników. Trochę jak z gotowaniem - nie sztuką jest wrzucenie losowych składników do garnka, trzeba je w odpowiedni sposób ze sobą skomponować.



Reasumując, jeśli chcesz się spotkać celem konsultacji, chcesz żebym poopowiadał podczas swojego wystąpienia na temat projektowania gier, lub jeśli potrzebujesz niepowtarzalnego projektu integracyjnego na ostatnią chwilę, to skontaktuj się ze mną pisząc na krzysztof.bielecki@flashmob.pl, a jeśli będę w proponowanym przez Ciebie terminie dostępny, to z pewnością uda nam się stworzyć coś niesamowitego.

Acha, i jeszcze jedno - zawsze uważanie rozglądaj się w przestrzeni miejskiej, bo jest tam tyle barwnych rzeczy, które często nam umykają. :)















Czy wiesz, że w momencie, w którym przeczytałeś to zdanie,
Ty też stałeś się częścią tej książki?

  Nie jest łatwo wyjaśnić, jak to możliwe, ale w trakcie lektury na pewno zrozumiesz. Jasne stanie się też wiele innych rzeczy, bo ta opowieść pełna jest nie tylko pytań, ale też odpowiedzi.
  Co mają ze sobą wspólnego: pewna niezwykła gra, w której planszą są ulice Warszawy, a graczami jej mieszkańcy, historia dziewczyny o imieniu Aurelia, która pewnego dnia zaczyna w swojej głowie słyszeć dziwny głos, oraz Twoja osoba?
  Tu nic nie jest przypadkowe. To książka inna niż wszystkie. Poznaj miejski serial interaktywny „Miasto to gra”, który wywołał lawinę podobnych inicjatyw w całej Polsce. Przez dwa i pół roku setki wtajemniczonych śledziło skomplikowaną grę toczącą się na ulicach miasta i w głowach jego mieszkańców.
  Halucynogenny śnieg lśni zawsze, gdy płonie 55 szklanych kwiatów, echo zielonkawego promienia cicho przenika mózgu strukturę ulotną, a kluczem do wszystkiego jest pewna czerwona koperta. Świat przedstawiony w opowiadaniu przenika się z rzeczywistością i z czasem coraz trudniej stwierdzić, co istnieje naprawdę, a co jest tylko fikcją. Bo może nic nie jest?



URBAN PLAYGROUND
miasto to gra